10 podstawowych przykazań dobrze prosperującego sklepu

Zaktualizowano: 12 cze 2020


Wielu osobom prowadzącym biznes łatwo jest pogubić się w nowościach zachodzących w technologiach i mediach społecznościowych.


Może to doprowadzić do sytuacji, w której próbują robić wszystko na raz, jednak nic nie wychodzi, bo podejmowanym działaniom brakuje stabilnych fundamentów biznesowych. 

Poznaj sprawdzone i stosowane przeze mnie 10 PRZYKAZAŃ STANOWIĄCYCH PODSTAWY DOBRZE PROSPERUJĄCEGO BIZNESU DETALICZNEGO, które pomogą Ci skupić się na tym, co najważniejsze, a mianowicie na sprzedaży jak największej ilości towaru i uzyskaniu za nie zysku, który zapewni ci komfort finansowy. 


Zignorowanie tych podstawowych zasad oznacza konieczność pozostania w piekle detalicznym, gdzie funkcjonują niekończące się wyprzedaże, wysoka rotacja pracowników i aktywna konkurencja zabierająca Twoich klientów. 


1. Przywitaj szczerze każdego klienta, który wchodzi do sklepu. Jakbyś się czuła, gdybyś weszła do sklepu i sprzedawca nie powitał Ciebie, a tylko obserwował z ponurą miną? Na pewno nieprzyjemnie i z pewnością po chwili opuściłabyś to miejsce. Dlatego zawsze podchodź do klientek ze szczerym uśmiechem, nie wymuszając na nich wykonania pierwszego kroku w kierunku powitania Ciebie. Pamiętaj, że kupujemy tam, gdzie jesteśmy mile widziani. Spraw, aby klientki tak właśnie czuły się w Twoim sklepie. Nie atakuj ich jednak zaraz od wejścia, na przestrzeni pierwszych dwóch metrów od drzwi. Daj im chwilę na „zadomowienie się”. Odczekaj około 10 do maksymalnie 15 sekund i rusz z przyjaznym, szczerym powitaniem. 


2. Uwierz, że klienci wchodzą do Twojego sklepu z nastawieniem, by dokonać zakupu. Nie wierz w to, że tylko się rozglądają. Jeśli niewłaściwie zadasz klientowi pytanie „Czy mogę pomóc” to tylko go zirytujesz, czym prawdopodobnie doprowadzisz do tego, że odpowie ci zdawkowe „Nie”, by cię spławić. Dlaczego? Ponieważ twoje podejście jest zbyt agresywne. Zamiast tego musisz dać swoim klientom przestrzeń do rozejrzenia się, zadomowienia. 


3. Nigdy nie ignoruj ​​kupującego. Niektórzy uważają, że lepiej zostawić kupujących samym sobie. Niestety, nie jest to dobre podejście. Klienci nie chcą być nękani, ale chcą mieć pewność, że ktoś o nich zadba i będzie pomocny. Na moim szkoleniu User Experience uczę sposobów na zaangażowanie kupującego.


4. Nigdy nie każ kupującemu na siebie czekać. Odbieranie telefonu podczas obsługiwania klienta czy trzymanie palca uniesionego w górę wskazującego klientowi, aby poczekał, bo przecież właśnie jesteś zajęta rozmową telefoniczną, to jasny sygnał, że nie jest on dla ciebie ważny. Zastanów się, jak się czujesz, kiedy rozmawiasz z ekspedientką, a ona rozgląda się dookoła lub jej oczy są pochłonięte informacjami wyświetlonymi na ekranie komputera? Ja z pewnością czułabym się urażona.


W zamian nawiąż kontakt wzrokowy. TAK, to naprawdę ważne. Czemu? Ponieważ w ten sposób: